Please enable JavaScript to view the comments powered by Disqus.

#BLOG

04 maja
 KOMENTARZY
, ,
#Podróże

Krym: Rozdział IX: DJ’e z Kazantipu

Przez dzień cały byłem wdzięcznym obiektem drwin, szyderstw, docinków, ataków, a już zwłaszcza wycieczek osobistych. Chłopaki nie mogli przepuścić tej okazji, że zostałem publicznie nazwany pacanem. Na nic zdawały się moje tłumaczenia, że na Ukrainie pacan, to tak raczej pieszczotliwie. Kiedy poznawałem jakąś Ukrainkę, czy to na Ukrainie czy już po powrocie do Polski, to dziewczyny potwierdzały, że pacan to seksowny koleś. Ha!

03 maja
 KOMENTARZY
, , , ,
#Dziennik

Szczerze dziękuję za wypowiedzenie

– Nie patrz na mnie takim wzrokiem – powiedziała kierowniczka zwalniając mnie. Słyszę ten tekst od każdej kobiety, pomyślałem. Wzroku nie spuściłem. Pokory nie okazałem. Taki już ze mnie bezczelny skurwysyn. Przerwałem jej w pół słowa stwierdzając, że nie chce mi się tego dłużej słuchać. Wstałem i wyszedłem. Oddalałem się od budynku, nie oglądając się ani razu.

03 maja
 KOMENTARZY
, , ,
#Kultura

Kogo śmieszą polskie kabarety?

Za każdym razem, gdy wśród znajomych ktoś wpada na genialny pomysł, by włączyć youtube i zapuścić polskie kabarety, odruchowo dopijam piwo i zaczynam sznurować buty szykując się do wyjścia.

28 Kwi
 KOMENTARZY
, , ,
#Dziennik

Może uwierzę w prawo przyciągania

Przyjechałem do Warszawy na zjazd. Zgrzewacz wybył na majówkę do Włoch, więc mieszkanie miałem do swojej dyspozycji. Pomyślałem, że fajnie byłoby mieć tu w sobotę wieczorem jakąś kobietę. Ustawiłem się o dziewiętnastej pod rotundą ze Skillsem. 

27 Kwi
 KOMENTARZY
, , ,
#Podróże

Krym: Rozdział VIII: Motocykl Sashy

Zgramoliłem się z trudem z łóżka, zbudzony intensywnymi promieniami słonecznymi. Ogarnąłem spodnie, rzucone wczoraj niedbałym, pijackim zamachem na podłogę. Pamiętałem wszystko z wczorajszej nocy, włącznie z rzyganiem do dwóch kibli. Ale w ogóle nie bolała mnie głowa. I przyznam, że niepokoiło mnie to trochę. Czy Krym uczynił ze mnie alkoholika? Na pewno zrobił ze mnie palacza. Zgniotłem w dłoni pustą ramkę fajek. Kurwa. Trzeba gonić do sklepu. 

Nie przegap

# • # • # • #

Już wiem, gdzie jesteś

O vincencie

Dzięki swej determinacji zmienił się z zakompleksionego introwertyka w konkretnego, pewnego siebie faceta. Autor niniejszego bloga, współpracownik CKM oraz trener rozwoju osobistego.